
Na wyspach wszystko drożeje
Mam złe wieści dla wszystkich osób które wyemigrowały do Wielkiej Brytanii lub planują to zrobić w najbliższym czasie. Zgodnie z danymi opublikowanymi przez grupę LSL zajmującą się badaniem rynku wynajmu mieszkań średnia cena czynszu w okresie wakacji może wzrastać nawet o 1% miesięcznie jak pokazują historyczne dane.
W Anglii obecnie coraz mniej się buduje, jest to spowodowane tym że coraz trudniej jest dostać kredyt hipoteczny. Związku z tym coraz więcej osób jest zmuszonych do wynajmowania mieszkań i zgodnie z najstarszą prawidłowością rynku, zwęszenie popytu bez proporcjonalnego zwiększania podaży prowadzi do wzrostu cen.
Skutki kryzysu
Wszystko to jest spowodowane kryzysem, młode osoby pragnące wziąć kredyt hipoteczny muszą teraz posiadać o wiele większy wkład własny niż przed nim. Niestety niewielki wzrosty średniej zarobków ( w przeciągu 10 lat jest to zaledwie 29% ) i jednocześnie bardzo wysokie opłaty za czynsz sprawiają że wiele osób nie jest w stanie opłacić wkładu własnego i tym samym zaciągnąć kredyt.
W ciągu tych ostatnich 10 lat średnia cena domów podrożała aż o 94% z 121 769 funtów do 236 518 funtów. Przy czym najszybciej ceny drożeją w dużych miastach. Na szczęście jest nadzieja że w związku z wychodzeniem z kryzysu i ustabilizowaniem się gospodarki wzrosty przestaną być tak gwałtowne a może nawet zagości mała "odwilż".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz